<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0">
<channel>
<title>Druzyna Zwiadowcy z Sundry - 2013</title>
<link>http://www.knucie.pun.pl</link>
<description> Druzyna Zwiadowcy z Sundry - 2013</description>
<language>pl</language>
<docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
<item>
<title>Historie postaci</title>
<link>http://www.knucie.pun.pl/viewtopic.php?pid=60#p60</link>
<guid isPermaLink="false">60@http://www.knucie.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Młody mag zamyślił się i po chwili nieco pogłębił wykopany przez siebie dołek. W oddziale był stosunkowo niedługo i jeszcze nie wyruszał na naprawdę niebezpieczną misję. Wczoraj przyszły rozkazy wymarszu do Raashtram, do księstwa Nittalu i Emrys czuł przez skórę, że nie będzie to łatwa wyprawa. O śmierć na misjach nie trudno i doskonale zdawał sobie sprawę jak niewiele jeszcze w życiu osiągnął i przeżył. Mimo to, a może właśnie dlatego, postanowił spisać na płacie pergaminu swoje krótkie dzieje i zakopać ją w pudełeczku pod jednym z kamieni milowych. Sam nie był pewien, czy przez to zawierza losy swojego życie Tattvie, zakopując je w jego ciele, czy ma też nadzieję, że kiedy umrze, będzie to swojego rodzaju epitafium i przypomnienie jego osoby, lub też, jeśli Daiva pozwoli, pergamin ten stanie się pierwszą kartą dłuższej i bardziej interesującej przygody&#8230; <br />A na płachcie skóry stało:<br />&#8222;Rodziców moich nie pamiętam. Pierwsze mgliste wspomnienia jakie mam są związane z Paszkunem, magiem, który mnie przygarnął błąkającego się gdzieś po gościńcach Sundry gdy miałem 3 czy 4 lata. To on nadał mi imię Emrys i wyczuł we mnie magiczne predyspozycje. Wiele nie pamiętam z czasu z nim spędzonego. Pozostał mi jednak w głowie jego wizerunek jako mądrego i sprawiedliwego maga, który przemierzał Wolne Księstwa pomagając za niewielką opłatą chłopom i rzemieślnikom. W wieku 7 lat zaprowadził mnie do najbliższej szkoły magów i od tamtej pory go już nie spotkałem. <br />Nauka szła mi dobrze, choć prymusem nigdy nie byłem. Po zakończeniu podstawowego szkolenia byłem już pewien, że chcę zostać magiem i członkiem kasy Braminów, gdzie nie miało znaczenia moje wcześniejsze pochodzenie, oraz kim byli moi rodzice. Przestałem więc też o nich myśleć, skupiając się na zgłębianiu arkanów magii. Lata szkoły przeminęły szybko i być może za szybko. Po zakończeniu poznawania sekretów mocy mojego Domu, Domu Tattvy, próbowałem odnaleźć mojego dobroczyńcę z dzieciństwa i u niego obyć konieczne szkolenie praktyczne, którego zwieńczeniem jest Valabish. Niestety nikt o nim nie słyszał, ani nie potrafił wskazać gdzie go szukać. Przypuszczam, że Paszkun umarł już ze starości. Niestety moje bezowocne poszukiwania doprowadziły do tego, że szkoła przyznała mi opiekuna z urzędu, maga-doradcę miejscowego włodarza. Nie posiadał on umysłu zbyt przenikliwego, ani tym bardziej życzliwej natury. Interesowało go jedynie pogłębianie swojej sakiewki i trzymanie mnie z dala od jego interesów, by nie tworzyć sobie późniejszej konkurencji. Rok więc spędziłem przyrządzając magiczne eliksiry i zwoje dla mojego zwierzchnika, który sprzedawał je z niezłym profitem. Nie przypadliśmy sobie do gustu i mag ten, którego imienia nie godzi się wspominać, już po półtora roku złożył podanie o przeprowadzenie dla mnie Valabish , zaświadczając, że jestem gotowy, podczas&nbsp; gdy sam się tak zdecydowanie nie czułem. Liczył pewnie, że nie zdam i że będzie miał mnie z głowy, albo że w najgorszym wypadku przejdę próbę, ale i tak się mnie pozbędzie. Nie wiele się pomylił, nie byłem przygotowany i Dvidża -Ponowne Narodziny nieomal skończyły się dla mnie poronieniem. Jednym głosem zostało przegłosowane nadanie mi tytułu maga i przyjęcie w poczet kasty, niemniej w okolicy stało się głośno o mojej prawie porażce i na zatrudnienie nie mogłem liczyć. <br />Stanąłem przed koniecznością utrzymania siebie i zdobycia większego doświadczenia. Przepiłem i przejadłem w karczmach już niemal wszystkie pieniądze jaki udało mi się odłożyć i gdy sprawy zaczynały wyglądać naprawdę źle, podsłuchałem w gospodzie rozmowę mojego obecnego dowódcy, Kardinala syna Radinala, Risaldara 9 Arbanu, że przydał by mu się w oddziale mag, którego zdolności magiczne ułatwiły by wiele zadań. Magię bojową w szkole ukończyłem z wyróżnieniem, pomyślałem, i nie zastanawiać się dłużej, przysiadłem się do żołdackiego stołu. W niedługi czas później, po podstawowym drylu wojskowym i szkoleniu oficerskim, wymaganym dla bramina, zostałem przydzielony do oddziału Kardinala syna Radinala i teraz przyszło mi spisywać te słowa przed wkroczeniem do Księstwa Nittalu. Dalszy ciąg mam zamiar dopisać, jeśli uda mi się stamtąd wrócić&#8230; <br />Emrys, Mag z domu Tattvy, subedar 9 Arbanu, 5 Dżaguna, Mingan Burzy, Tumen Północnego Wichru&#8221;]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 9 SierpieĹ</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 9 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Sygnet</title>
<link>http://www.knucie.pun.pl/viewtopic.php?pid=59#p59</link>
<guid isPermaLink="false">59@http://www.knucie.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[W związku z tym, że mamy mieć przedstawiciela gildii kupieckich, potrzebny jest sygnet do pieczętowania umów.<br />Komatz będzie miał lak i papier czerpany ale potrzebne jest coś co może służyć za sygnet/pieczęć z herbem. Ma ktoś i może zabrać?]]></description>
<pubDate>Czwartek 8 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Czwartek 8 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Piosenki</title>
<link>http://www.knucie.pun.pl/viewtopic.php?pid=58#p58</link>
<guid isPermaLink="false">58@http://www.knucie.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Klasyka, aczkolwiek musielibyśmy do tego melodie ulozyc, bo nie ma. Szampon moze nam w tym pomoze.<br /><br />Żadne nas berło ni tron nie pozyszczy <br />Nigdy z królami nie będziem w aliansach <br />My u sina, co jak słońce błyszczy <br />Na ordynansach! hej na Ordynansach! <br /><br />łez nie wyleją kochanki ni żony <br />Gdy ziemię przyjdzie nam obłapić krwawą <br />Bo my za sina, jak słońce czerwony <br />W bój idziemy żwawo! W bój idziemy żwawo <br /><br />Niczym są dla nas waszych przysiąg roty <br />Sztandarów waszych ni rąk nie całujem <br />My sinowi, co jak słońce złoty <br />Wierność ślubujem! woernośc ślubujem! <br /><br />Łez nie wyleją kochanki ni żony <br />Gdy ziemię przyjdzie nam obłapić krwawą <br />Bo my za sina, jak słońce czerwony <br />W bój idziem żwawo! W bój idziemy żwawo!]]></description>
<pubDate>Wtorek 6 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Wtorek 6 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Piosenki</title>
<link>http://www.knucie.pun.pl/viewtopic.php?pid=57#p57</link>
<guid isPermaLink="false">57@http://www.knucie.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[ROZA CZERWONA <br />To nic, ze dlugi jest marsz, <br />Slonce osuszy twarz, <br />Idzisz i liczysz strzały ostatnie trzy, <br />I nie chybisz juz, <br />To wiesz. <br /><br />Roza czerwono, bialo kwitnie bez, <br />Nikt z nas nie peka, chociaz krucho jest. <br />Wzgorza przejdziemy woda popijemy, <br />Woda po walce ma jak wino smak. <br />Kto by sie martwil, ze na drodze kurz <br />I deszcz i snieg to znamy juz. <br />Wzgorza przejdziemy woda popijemy, <br />kuchnie polowe diabli wiedza gdzie. <br />Roza czerwono, bialo kwitnie bez, <br />Dojdziesz bracie, choc krucho jest. <br /><br />Stare łęczysko twoj brat, <br />Jeszcze zadziwi swiat. <br />Beda znow piekne dziewczyny za wojskiem szly, <br />A ze w oczy deszcz, <br />To nic! <br /><br />Roza czerwono, bialo kwitnie bez...]]></description>
<pubDate>Wtorek 6 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Wtorek 6 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Zakupy - co ile</title>
<link>http://www.knucie.pun.pl/viewtopic.php?pid=56#p56</link>
<guid isPermaLink="false">56@http://www.knucie.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Wyszlo mi, ze 56,2zl od kazdego powinienem dostac za same rzeczy, ktore kupowalem<br />Farbe do tekstyliow zakupiona przez Damiana i szablon proponuje rozliczyc nastepujaco: Wszyscy (poza Damianem) posyłaja mi dodatkowo 6,25, a Damian wysyła mi odpowiednio mniej o 43,75.<br />W Efekcie kwota bazowa, którą pobrałbym, wynosiłaby 62,45, z wyjatkami wyliczonymi ponizej:<br /><br />Jesli chodzi o skory, to Damian, Ann i Kicia oddaja kase, odpowiednio - Damian i Ann mi po 15 zl, Kicia - Agacie (chyba tez 15zl, ale nie jestem w 100% pewien - to juz Agata powie, ile za jedna z tych skor na poczatku dala - proponuje tego juz nie wlaczac do rozliczen tutaj, roliczycie to pomiedzy soba na miejscu) <br /><br />Selen obniża to o 15zl, ktore jeszcze jestem jej winien za kij. (czyli do mnie idzie 47,45zl)<br />Kicia o 38 zl (resztka z przelewu plus bilet autobusowy). (do mnie idzie 24,45zl)<br />Damian sle mi 27,45zl.<br />dodatkowo, od Pio i Sasanki 87zl (łącznie za oboje - 211,9zl)<br />a od Agaty - dodatkowo 9zl (71,45)<br />Ann... Za strzaly i inne pierdoly jestem Ci jeszcze winien 278zl, wiec po odliczeniu - 200,55 dostaniesz na konto, tylko wrzuc mi tu albo mailem numer.<br /><br />Pozostaje jeszcze kwestia 2 skor - Ja kupilem plaszcz za 15 zl, Agata za 20zl kurtke. Jezeli Pio i Sasanka, nie zorganizujecie sobie skor, to z tego bedziemy robic dla Was, wiec jeszcze opcjonalnie z takim wydatkiem musielibyscie sie liczyc.<br /><br />Przeliczcie, czy wszystko dobrze, mam nadzieje, ze koszta wyszly akceptowalnie (nawet taniej, niz sie spodziewalem). Mam nadzieje, ze jestem w miare zrozumialy w swoich obliczeniach ^^<br /><br />02 2490 0005 0000 4000 5977 0823<br />Jakub Komacki<br />Raciborska 31b/4<br />40-074 Katowice]]></description>
<pubDate>Wtorek 6 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Wtorek 6 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Piosenki</title>
<link>http://www.knucie.pun.pl/viewtopic.php?pid=55#p55</link>
<guid isPermaLink="false">55@http://www.knucie.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Kiepska i fałszowana wersja ale od biedy melodie usłyszeć się da:&nbsp; <a href="http://www.youtube.com/watch?v=wcjt0J__qCk" target="_blank" rel="nofollow">http://www.youtube.com/watch?v=wcjt0J__qCk</a>]]></description>
<pubDate>Wtorek 6 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Wtorek 6 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Zakupy - co ile</title>
<link>http://www.knucie.pun.pl/viewtopic.php?pid=54#p54</link>
<guid isPermaLink="false">54@http://www.knucie.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[szablon logo Sundry - 20zł<br />farba w spray'u do materiałów z wysyłką - 30 zł]]></description>
<pubDate>Wtorek 6 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Wtorek 6 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>kurtki skorzane - kto ile dostarczyl</title>
<link>http://www.knucie.pun.pl/viewtopic.php?pid=53#p53</link>
<guid isPermaLink="false">53@http://www.knucie.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Agata - 1x - 20zl<br />Komac - plaszcz 1x - 15zl]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 5 SierpieĹ</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 5 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>plaszcze</title>
<link>http://www.knucie.pun.pl/viewtopic.php?pid=52#p52</link>
<guid isPermaLink="false">52@http://www.knucie.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Plaszcze z nowego materialu sa w krojeniu. Zapiecia sa zakupione. Mocowanie plaszczy do zbroi - in progress. i niech Piatka ma nas w opiece.]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 5 SierpieĹ</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 5 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.knucie.pun.pl/viewtopic.php?pid=51#p51</link>
<guid isPermaLink="false">51@http://www.knucie.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[zamówione]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 5 SierpieĹ</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 5 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Zapotrzebowanie!</title>
<link>http://www.knucie.pun.pl/viewtopic.php?pid=50#p50</link>
<guid isPermaLink="false">50@http://www.knucie.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Material jest. 8,7 metra - powinno styknac. jest innego koloru, i innej faktury, ale i tak nie bylo lepszego, a ten byl przeceniony na 10zl za mb - mial wiec o jedna zalete wiecej niz inne, np. piekne maskujace welny za 250zl/mb.&nbsp; <br /><br />Jeśli ktoś ma wątpliwości w kwestii finansów, to jest odpowiedni dział po temu, albo można się ze mną kontaktować bezpośrednio.]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 5 SierpieĹ</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 5 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.knucie.pun.pl/viewtopic.php?pid=49#p49</link>
<guid isPermaLink="false">49@http://www.knucie.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[no to srebrny.]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 5 SierpieĹ</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 5 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.knucie.pun.pl/viewtopic.php?pid=48#p48</link>
<guid isPermaLink="false">48@http://www.knucie.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[srebrny też mi się wydaje niezłym wyjściem...]]></description>
<pubDate>Niedziela 4 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 4 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Komaca wyjazd na flam</title>
<link>http://www.knucie.pun.pl/viewtopic.php?pid=47#p47</link>
<guid isPermaLink="false">47@http://www.knucie.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[zajmijcie mi miejsce na namiot obok Was :)]]></description>
<pubDate>Niedziela 4 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 4 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Zapotrzebowanie!</title>
<link>http://www.knucie.pun.pl/viewtopic.php?pid=46#p46</link>
<guid isPermaLink="false">46@http://www.knucie.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[to git, ja jutro mam rano lekarzy, ale koło 15 będę już wolna do wycinania, potrzebuję rąk do fastrygowania i niestety nasz maszynista idzie do szpitala na badania, więc musimy dać radę sami.]]></description>
<pubDate>Niedziela 4 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 4 SierpieĹ</comments>
</item>
</channel>
</rss>
